Przyszła wiosna, a wraz z nią moje zapotrzebowanie na takie granie. Na muzykę, która dobrze nastraja, zbyt mocno nie absorbuje, nie rości sobie pretensji, nie rozpycha się w głośnikach. Na muzykę, która ma po prostu cieszyć i wprawiać w dobry nastrój. Mówiąc krótko, mam...