Siódma woda po kisielu

Siódma woda po kisielu...

Hot Chip zawsze kojarzyli mi się z łatwą, przyjemną i niezobowiązującą rozrywką. Muzyka, która pulsu nie przyspiesza, ale przyjemnie buja i nieagresywnie wypełnia przestrzeń. Do tego pewna doza dystansu i humoru, która do tej pory zawsze cechowała piosenki zespołu. I choć w...
Nostalgiczny sen nastolatków

Nostalgiczny sen nastol...

Trochę mi się sufit ostatnio zwalił na głowę w pracy, stąd moja mniejsza aktywność na blogu i spore zaległości. Mam jednak nadzieję, że wracam do w miarę regularnego blogowania, bo zebrało się kilka pozycji, o których chciałbym napisać. Zdaję sobie sprawę, że tekstem...
Jednego mniej

Jednego mniej...

Przez ostatnie tygodnie biłem się z myślami czy w ogóle jest sens o tej płycie pisać. Wspomniałem jednak kiedyś o niej w Koszyku, więc ostatecznie postanowiłem rozprawić się z tym wydawnictwem. Mowa o Delphic i ich wydanej przed kilkoma tygodniami debiutanckiej płycie...
America’s best kept secret

America’s best kept s...

Tytułowe określenie nie jest mojego autorstwa. Przeczytałem je gdzieś wiele lat temu, gdy po wydaniu Girls Can Tell w 2001 roku w światku muzyki niezależnej rozpoczął się szał na Spoon. Wydany rok później krążek Kill The Moonlight potwierdził pozycję zespołu i Spoon był...
Obrazowanie rezonansu magnetycznego

Obrazowanie rezonansu m...

Charlotte Gainsbourg to w pierwszej kolejności chyba nadal córka swoich słynnych rodziców, francuskiego aktora/piosenkarza/skandalisty (kolejność dowolna) Serge’a Gainsbourg’a i brytyjskiej aktorki/piosenkarki Jane Birkin. Już samo genialne Je t’aime… moi non plus...